Baśnie między wierszami
skrywają wiele prawd o ludzkiej naturze. Być może dlatego przejmują rolę
przewodników, oprowadzających najmłodszych po krętych drogach uczuć, ucząc
odczytywać wartości i rozpoznawać bogate i pełne sprzeczności wnętrze
człowieka. Baśnie drzemią, uśpione również w naszym dorosłym życiu, ich magia
pielęgnuje wspomnienia dzieciństwa i przypomina o tym dziecku, które jest w
każdym z nas. Pierwsza powieść amerykańskiej pisarki MarcyKate Connolly
„Potworna”, wydana w 2015 roku, to baśniowa hybryda, dopieszczona pod względem
postaci i barwnej, mrocznej fabuły. Czytelnik
towarzyszy niezwykłej bohaterce, poznając świat czarowników, smoków,
przedziwnych zwierzęcych hybryd. „Potworną” porównałabym do mgły stworzonej z
tajemnic. Początkowo jest tak gęsta, że wszystko wydaje się być skryte,
zakamuflowane, wraz z rozwojem akcji mgła powoli znika, odsłaniając mroczne
sekrety miasteczka Bryre. Powieść ukazała się w wydawnictwie „CzyTam”,
specjalizującym się w powieściach fantastycznych dla dzieci, a przełożył ją
Iwona Michałowska-Gabrych.

„Potworna” ujmuje
przede wszystkim postacią Kymery, wskrzeszonej ze smoczych łez, dziewczyny,
uzbrojonej w skrzydła, pazury, żądło, łuski. Kobiece wcielenie
Frankesteina to połączenie zwierzęcych
instynktów z ludzką emocjonalnością. Kymera potworną jest tylko z pozoru, w
sobie ma wiele pokłady empatii i dobroci. Inność, z którą się mierzy, to droga
pełna poszukiwań, składania własnych uczuć, akceptacji, samopoznania. Mroczna
tajemnica zdaje się potęgować jej samotność, a komplikujące się relacje, trudne
wybory, sekrety, magia, postać czarnoksiężnika rodzą wiele wątpliwości i
skrajnych emocji. Baśniowy klimat powieści kreują fantastyczne stwory, magiczne
przedmioty i piętrzące się zagadki. Przewidywalność powieści nie odbiera
przyjemności zgłębiania hybrydowego świata, w którym żyją królowie, magowie,
smoki, a wszystko ujęte klamrą baśniowości.
„Potworna” to powieść
bez ograniczeń wiekowych, a dla miłośników baśni pozycja obowiązkowa. Jest w
niej trochę mroku, refleksji dotyczących współczesnego świata przemyconych pod
kostiumem fantastyki. Główna bohaterka jest niezwykłym rysem postaci
hybrydowej, a jej perspektywa wspaniale wprowadza odbiorcę w nocne życie
miasteczka otoczonego klątwą.
Mam nadzieję, że wydawnictwo „CzyTam” pokusi się
o wydanie kolejnej książki MarcyKate Connolly, bo autorka naprawdę czuje klimat
baśni, a jednocześnie potrafi oddać stery w ręce swoich niezwykłych bohaterów.
„Potworna” to jedna z takich książek, które pobudzają, karmią moją wyobraźnię,
sprawiając, że serce przyśpiesza a emocje rozgrzewają się jak gorąca czekolada.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz